Wina winie nie równa. Czyżby? Tak Maciek rozpoczął dziś rano dyskusję o winie i ostatniej swojej sprawie rozwodowej. Oczywiście poprosiłam, aby podzielił się swoimi uwagami z szerszym kręgiem osób, stąd kolejny wpis Maćka. Na początku wyjaśniam, że wpis nie dotyczy – jak może to sugerować tytuł – wina (wytrwanego na przykład), a winy ustalanej podczas postępowania […]




