Aleksandra Gaczek

adwokat

Prowadzę kancelarię adwokacką w Katowicach, ale działam na terenie całego Śląska i okolic. Doradzam klientom i reprezentuję ich przed sądem w sprawach rodzinnych...
[Więcej >>>]

Divorce party i ile trwa rozwód

Aleksandra Gaczek22 listopada 2021Komentarze (0)

Ostatnio dużą popularnością cieszą się tzw. „divorce party” czyli przyjęcia urządzane po zakończeniu sprawy rozwodowej. Niewątpliwie przyczyniła się do tego jedna z celebrytek, która swoje przyjęcie obchodziła szczególnie hucznie.

Zauważyłam też, że w obrębie rozwodów kręci się spory biznes. Biorąc pod uwagę fakt, iż zgodnie z danymi GUS w Polsce w 2020 roku orzeczono rozwód ok. 51 tys. par, biznes ten znajduje spore pole do rozwoju.

Funkcjonują firmy organizujące przyjęcia rozwodowe, można zamówić specjalny tort rozwodowy, a nawet zamieścić w prasie ogłoszenie z powodu rozwodu.

Spotkałam się jeden raz z takim ogłoszeniem, były mąż zamieścił w poczytnym dzienniku wpis dla swojej eks już małżonki:

„Droga Marto, dziękując Ci za spędzone wspólnie lata, życzę samych sukcesów finansowych na nowej drodze życia.”

Dało mi to do myślenia i zastanawiałam się przez moment, czy to sukcesy finansowe na płaszczyźnie małżeńskiej były głównym motorem działania byłej już małżonki. Jeśli tak, to nie powinno dziwić, że małżeństwo się rozpadło.

Co prawda ilość rozwodów spadła w stosunku do 2019 roku, jednak miały na to wpływ pandemia i wolniejsze działanie Sądów w 2020 roku z powodu lockdownu. Obecnie ustawodawca starał się przygotować sądownictwo na możliwość zawieszenia na skutek lockdownu i przewiduje rozprawy zdalne jako regułę, o szczegółach możesz poczytać tutaj.

Czas trwania rozwodu

Działania ustawodawcy i kolejne już deklaracje na temat tego, że Sądy mają działać sprawniej (które to już kolejne reformy sądownictwa?) niestety realnie nie przekładają się na okres trwania postępowań sądowych, w tym spraw o rozwód.

I tak, dotychczas standardem był 3 lub 4 miesięczny okres oczekiwania na pierwszą rozprawę po dacie złożenia pozwu. Obecnie na pierwszy termin w sprawie czekamy około 6 miesięcy, a i tak okres ten nie jest regułą.

Zdaję sobie sprawę, że stronom najczęściej zależy na szybkim procesie i sprawnym uzyskaniu orzeczenia. Jednak terminy ustala Sad i to do Sądu musimy się dostosować. Cóż zatem z deklaracji o wprowadzaniu usprawnień, skoro praktyka wygląda inaczej…

Dlatego z przyjęciem rozwodowym sporo osób będzie musiało jeszcze chwilkę poczekać…

***

Po przeczytaniu: “Divorce party i ile trwa rozwód”, zapraszam również do lektury:

Chcę opowiedzieć Ci o pewnej sytuacji. Para po rozwodzie, dzieci mieszkają z matką, jedno z dzieci – nastolatka, podejmuje decyzję, że na jakiś czas, z góry nieokreślony, zamieszka z ojcem.

Ojciec miesięcznie łożył na dzieci alimenty. Po przeprowadzce dziecka dzwoni do byłej małżonki z pytaniem co z alimentami, bo dziecko jest dalej z nim, a zbliża się dziesiąty…

Matka początkowo myśląc, że przeprowadzka dziecka nie wpływa na obowiązek alimentacyjny, postanawia jednak skonsultować ten temat z adwokatem i kontaktuje się ze mną.

Czy można uchylić lub zmienić obowiązek alimentacyjny z datą wsteczną?Odpowiedź brzmi – tak, w obowiązku alimentacyjnym nic się nie zmieniło, nadal ojciec ma łożyć na córkę, bo takie jest prawomocne orzeczenie, nic się tutaj nie zmienia.

Ale czy na pewno? Prawnie na tę chwilę owszem, nie zmienia się nic. Natomiast zmienił się stan faktyczny bo córka zamieszkała z ojcem i jest teraz „na garnuszku taty”.

Podjęłyśmy z matką decyzję, że w tej sytuacji ojciec zapłaci alimenty, ale o kwotę niższą niż koszty wyżywienia córki, bo przecież to ojciec obecnie ponosi ten koszt.

Pozostałe koszty w dalszym ciągu obciążają matkę. Takie rozwiązanie jest przede wszystkim przyzwoite, ale też prawnie zasadne.

Można uchylić lub zmienić obowiązek alimentacyjny wstecznie

Dzieje się tak dlatego, że można dochodzić uchylenia, ale i obniżenia obowiązku alimentacyjnego wstecznie.

Osoba zobowiązana do świadczeń alimentacyjnych może dochodzić zmniejszenia tych świadczeń lub ograniczenia czasu ich trwania także za okres poprzedzający wytoczenie powództwa, jeżeli w tym okresie zaszły okoliczności usprawiedliwiające takie żądanie.

Ponadto osoba zobowiązana do płacenia alimentów może również złożyć wniosek o zabezpieczenie swojego żądania, w tym poprzez wstrzymanie egzekucji, jeśli alimenty są egzekwowane przez komornika.

Dlatego mimo stanu prawnego, który uprawniałby matkę do pobierania alimentów, rozwiązaniem lepszym, bo perspektywicznym i pozwalającym zaoszczędzić dodatkowe koszty, będzie faktyczne obniżenie alimentów o koszty, jakie ponosi ojciec, kiedy córka przebywa u niego.

Warto jednak zadbać o to, aby mieć ślad takich ustaleń, najlepiej w postaci maila lub sms-a.

***

Po przeczytaniu: “Czy można uchylić lub zmienić obowiązek alimentacyjny z datą wsteczną?”, zapraszam również do lektury:

 

Rozwód bez rozprawy

Aleksandra Gaczek09 listopada 2021Komentarze (0)

Tak naprawdę będzie to rozwód bez konieczności wizyty w Sądzie. Oczywiście rozprawa ma miejsce zawsze, ale może odbyć się zdalnie lub w siedzibie Sądu.

Pewnie zastanawiasz się, czy muszę być obecna lub obecny w Sądzie podczas sprawy o rozwód. Pewnie dlatego, że wizyta w Sądzie i konieczność zeznawania może okazać się stresująca.

W dobie pandemii koronawirusa oznacza również konieczność wyjścia z domu, która dla niektórych wiąże się z dodatkowym stresem związanym z możliwością zakażenia wirusem.

BRAK ROZPRAW W CZASIE EPIDEMII?
ORZEKANIE W TRYBIE ZDALNYM

Rozwód bez rozprawyNa potrzeby czasu epidemii i stanu zagrożenia epidemicznego ustawodawca wprowadził przepisy szczególne, tzw. Covidowe.

Przepisy te umożliwiają pracę Sądów w trybie zdalnym, bez konieczności przeprowadzana rozpraw stacjonarnie, lecz przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie rozpraw na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku (czyli za pośrednictwem takich platform jak Zoom czy Teams).

TECHNICZNE MOŻLIWOŚCI DO ROZPRAWY ZDALNEJ
I ROZPRAWA W TRYBIE NIEJAWNYM

Jeśli nie istnieją techniczne możliwości przeprowadzenia rozprawy zdalnej, Sąd może rozpoznać sprawę w trybie niejawnym, wówczas przesłuchanie stron może odbyć się na piśmie.

W takiej sytuacji otrzymasz z Sądu zobowiązanie do odpowiedzi na pytania Sądu, w zakreślonym przez Sąd terminie, ponadto Strony muszą złożyć przyrzeczenie, że udzielone przez nich odpowiedzi są zgodne ze stanem faktycznym.

O CO PYTA SĄD PRZY ROZWODZIE

Warto wiedzieć i przed rozprawą przypomnieć sobie:

  • Kiedy i jak poznałeś drugiego małżonka?
  • Kiedy miało miejsce zawarcie związku małżeńskiego?
  • Czy małżeństwo zostało zawarte z miłości?
  • Jak się układało w małżeństwie?
  • Kiedy zaczęło się psuć pożycie?
  • Kiedy miało miejsce ostatnie zbliżenie fizyczne?
  • Czy strony mieszkają razem?
  • Czy strony mają wspólne konto w banku lub wspólnie gospodarują pieniędzmi?
  • Co było powodem, że w małżeństwie przestało się układać?
  • Czy z małżeństwa pochodzą dzieci?
  • Czy strony przed zawarciem związku miały wspólne dzieci?
  • Ile kosztuje utrzymanie dzieci?
  • Czy strony łączy jeszcze uczucie miłości?
  • Czy toczyła się sprawa o rozwód lub separację?
  • Jaki zawód mają strony i jaki wykonują, jakie przychody strony osiągają?

ROZWÓD „BEZ ROZPRAWY”

W takim trybie Sąd może przeprowadzić również sprawę o rozwód, jednak praktyka pokazuje, iż nie jest to zasada, a zachowane muszą zostać pewne przesłanki. Na pewno pomocne jest zgodne stanowisko stron co do kwestii objętych postępowaniem rozwodowym, brak orzekania o winie.

Nie mogą istnieć też w ocenie Sądu okoliczności, które orzeczenie rozwodu wyłączają. Zatem w mniej skomplikowanych sprawach rozwodowych instytucja „zdalnego rozwodu” może się przyjąć, a dla stron na pewno oznacza ona dużo mniej stresu związanego z koniecznością wizyty w Sądzie.

Zasadą w postępowaniach rozwodowych była konieczność przeprowadzenia rozprawy, wynika to wprost z art. 432 KPC, zgodnie z którego treścią Sąd w każdej sprawie o rozwód zarządza przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron, co do tej pory miało miejsce podczas rozprawy.

Przepisy wprowadzone na czas pandemii przełamały tę zasadę i obecnie Sądy powinny orzekać zdalnie.

Zgodnie z „przepisami Covidowymi” od przeprowadzenia posiedzenia zdalnego Sąd może odstąpić tylko w przypadku, gdy rozpoznanie sprawy na rozprawie lub posiedzeniu jawnym jest konieczne, a ich przeprowadzenie w budynku sądu nie wywoła nadmiernego zagrożenia dla zdrowia osób w nich uczestniczących.

W sprawach rozwodowych, jeśli nie towarzyszy nam kolejna fala pandemii, Sądy raczej orzekają stacjonarnie, co oznacza, że rozprawa odbędzie się w Sądzie. Dzieje się tak, ponieważ przesłuchanie stron jest bardzo ważne w toku sprawy o rozwód.

Natomiast po złożeniu odpowiedniego wniosku Sąd może zdecydować, iż będzie orzekać zdalnie, więc może okazać się, iż na rozwód nie będziesz musiał udać się do Sądu, lecz uzyskasz wyrok rozwodowy w trybie zdalnym.

***

Po przeczytaniu: “Rozwód bez rozprawy”, zapraszam również do lektury:

Photo by Sergey Zolkin on Unsplash

ILE KOSZTUJE SPRAWA O ROZWÓD?

Aleksandra Gaczek28 października 2021Komentarze (0)

Koszty sprawy rozwodowej są zróżnicowane i zależą od stopnia skomplikowania sprawy, jednak możemy podzielić je na dwie kategorie:

  • KOSZTY SĄDOWE
  • KOSZTY ZASTĘPSTWA ADWOKACKIEGO

KOSZTY SĄDOWE

Opłaty sądowe w sprawach o rozwód kształtują się następująco, zwróć proszę uwagę, że nie zawsze wynoszą one tylko 600 zł, choć i takie sprawy się zdarzają:

  1. Opłata od pozwu 600 zł,
  2. Opłata za wywiad kuratora rodzinnego 81,28 zł,
  3. Opinie biegłych sądowych z OZSS to kwota 300 – 1000 zł, jeśli są one konieczne,
  4. Mediacja, jeśli będzie miała miejsce, to koszt do 700 zł,
  5. Koszty wniosków o zabezpieczenie, jeśli będą składane w toku postępowania wyniosą 100 zł od każdego wniosku (wnioski składane w pozwie nie podlegają opłacie, wnioski o zabezpieczenie alimentów również),
  6. Opłata sądowa od wniosku o eksmisję małżonka z zajmowanej wspólnie nieruchomości – 200 zł,
  7. Opłata sądowa od podziału majątku małżeńskiego 300 – 1000 zł, jest to jednak sytuacja niezwykle rzadka,
  8. Opłata od wniosku o uzasadnienie orzeczenia – 100 zł, opata od apelacji 600 zł (de facto 500 zł).

Ad 1. Opłata od pozwu

Jest to opłata stała i wynosi 600 zł. Opłatę te musi uiścić strona inicjująca postępowania, zatem jeśli zamierzasz wnieść pozew o rozwód, musisz przelać na konto Sądu kwotę 600 zł.

Często słyszę pytanie, czy w sprawach bez orzekania o winie opłata jest niższa. Tak, wynosi 300 zł, ale początkowo i tak wnosisz do Sądu pełną kwotę 600 zł, natomiast po uprawomocnieniu się orzeczenia Sąd zwróci Tobie 300 zł.

Praktyka pokazuje, iż na zwrot trzeba często dość długo poczekać, ale końcowo Sąd przelewa 300 zł. Drugi małżonek będzie w takiej sytuacji musiał przelać Tobie 150 zł, aby koszty opłaty obciążały po równo Ciebie i drugą stronę procesu.

Ad 2. Opłata za wywiad kuratora rodzinnego

Kurator jest powoływany i sporządza opinię przede wszystkim, aby ocenić czy rozwód nie wpłynie negatywnie na małoletnie dzieci stron oraz ustalić, w jakich warunkach bytowych dzieci żyją.

Koszt opinii jest stały i wynosi 81,28 zł, ponosi ją strona inicjująca rozwód.

Ad 3. Opinie biegłych sądowych

W niektórych sprawach rozwodowych koniecznym jest wnioskowanie o wydanie opinii przez Opiniodawczy Zespół Sądowych Specjalistów (OZSS, były RODiK).

Będzie to konieczne, jeśli nie zgadzasz się z małżonkiem co do miejsca zamieszkania dziecka, powierzenia władzy rodzicielskiej czy sposobu wykonywania kontaktów, jak również w sytuacji, gdy kwestionowana jest wydolność wychowawcza jednego z małżonków.

Wówczas Sąd będzie posiłkował się opinią specjalistów – przeważnie psychologów, którzy przeprowadzą z Tobą, małżonkiem i dziećmi specjalne badanie. W zależności od ilości opinii, ich koszt oscyluje w przedziale od 300 do 1000 zł.

Ad 4. Koszty mediacji

Mediacja to również dodatkowy koszt, jest on uzależniony od ilości spotkań mediacyjnych. Wynagrodzenie za pierwsze spotkanie wynosi 150 zł, za każde kolejna 100 zł, łączny koszt nie powinien przekroczyć kwoty 450 zł netto (553,50 zł brutto) plus koszty korespondencji i wydatkami lokalowymi, łącznie 100 zł netto (123 zł brutto).

Zwrotowi podlegają dodatkowo wydatki mediatora na pokrycie kosztów przejazdów, jeśli miały one miejsce (w wysokości i na warunkach określonych w przepisach dotyczących wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej).

Ad 5. Opłaty od wniosków o zabezpieczenie

W sprawach rozwodowych, jeśli istnieje interes prawny, można wnosić o zabezpieczenie roszczenia już na etapie toczącego się postępowania. Przykładowo – alimenty, których dochodzi strona w procesie rozwodowym, jeśli zostaną zasadzone przez Sąd, będą należne stronie dopiero po uprawomocnieniu się roszczenia.

Natomiast może zdarzyć się sytuacja, kiedy strona nie otrzymuje alimentów na siebie lub dziecko w toku sprawy lub otrzymuje za niskie kwoty– wówczas posiada interes prawny w złożeniu wniosku o zabezpieczenie na czas toczącego się postępowania, aby osoba zobowiązana była płacić już toku sprawy. Wniosek o zabezpieczenie alimentów jest zwolniony od opłaty składany zarówno w pozwie, jak i w toku sprawy.

Interes prawny w złożeniu wniosku o zabezpieczenie pojawi się również w przypadku, kiedy strony nie są zgodne co do sposobu wykonywania kontaktów lub stałego miejsca zamieszkania dziecka. Wniosek o zabezpieczenie złożony w pozwie będzie zwolniony z opłaty, natomiast złożony w toku sprawy już nie – wówczas za każdy wniosek będzie konieczne uiszczenie opłaty w kwocie 100 zł.

Ad 6. Opłata sądowa od wniosku o eksmisję

Jeśli mieszkasz wspólnie z drugim małżonkiem, a sytuacja jest napięta i często dochodzi do kłótni z tego powodu, bo małżonek zachowuje się w sposób naganny i swoim rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie, możesz żądać, aby Sąd orzekł o eksmisji tego małżonka.

Wówczas w orzeczeniu rozwodowym Sad nałoży opłatę w wysokości 200 zł, opłata ta nie będzie konieczna do uiszczenia z góry, lecz dopiero po uprawomocnieniu się wyroku.

Ad 7. Opłata sądowa od podziału majątku małżeńskiego

Przepisy stanowią, iż na wniosek jednego z małżonków Sąd może w wyroku orzekającym rozwód dokonać podziału majątku wspólnego, jeżeli przeprowadzenie tego podziału nie spowoduje nadmiernej zwłoki w postępowaniu.

Taka sytuacja jest jednak wyjątkowa i w praktyce Sądy oddalają wnioski o podział majątku złożone w pozwach rozwodowych. Teoretycznie opłata od takiego wniosku wynosi 1000 zł, jeśli podział jest sporny i 300 zł, jeżeli wniosek zawiera zgodny projekt podziału majątku.

Opłata za wniosek o podział majątku nie jest pobierana na etapie składania pozwu, lecz dopiero po uprawomocnieniu się wyroku rozwodowego.

Ad 8. Opłata od wniosku o uzasadnienie orzeczenia i opłata od apelacji

Opłata od wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku wynosi 100 zł. Jeśli strona jest zdecydowana na złożenie środka odwoławczego, wówczas kwota 100 zł pomniejsza opłatę od apelacji, która w sprawach rozwodowych wyniesie 600 zł, zatem strona wnosząca apelację zapłaci 500 zł.

Kto ponosi koszty rozwodu?

Ostatecznie o kosztach rozwodu orzeka Sąd w wyroku i ogólna zasad jest taka, że płaci je strona przegrywająca. Natomiast w sprawach bez orzekania o winie w wyroku rozwodowym Sąd zazwyczaj ustala, że strony ponoszą koszty procesu w częściach równych i dzieli koszty.

KOSZTY ZASTĘPSTWA ADWOKACKIEGO –
WYNAGRODZENIE ADWOKATA

Koszty zastępstwa adwokackiego zależą od stopnia skomplikowania sprawy i są uzależnione od ilości godzin, jaka jest szacowana na prowadzenie sprawy. Wysokość wynagrodzenia adwokata będzie inna, jeśli zleceniem objęte będzie wyłącznie sporządzenie pozwu, inna natomiast jeśli będzie reprezentował stronę w toku postępowania.

W przypadku reprezentacji strony w postępowaniu rozwodowym koszty wynagrodzenia będą wyższe. Jeśli między stronami istnieje porozumienie co do kwestii rozpoznawanych w postępowaniu rozwodowym obniży to koszty wynagrodzenia.

Natomiast będzie ono wyższe, jeśli w toku rozwodu Sąd będzie rozstrzygał o winie, jak również sporne będzie miejsce zamieszkania dzieci, wysokość alimentów czy sposób wykonywania kontaktów.

Przykładowo – samo sporządzenie pozwu rozwodowego, zgodnie ze stawkami rynkowymi, może kosztować 1500 zł, natomiast koszty reprezentacji w Sądzie w przypadku sprawy złożonej, gdzie konflikt między małżonkami istnieje na wielu płaszczyznach, może sięgnąć kilku tysięcy złotych.

Moje wynagrodzenie zawsze obejmuje:

  • analizę stanu faktycznego i pomoc w wyborze najlepszej dla Ciebie strategii procesowej,
  • analizę kosztów utrzymania i obliczenie tych kosztów w oparciu o przedstawione dane,
  • oszacowanie możliwości zarobkowych osoby zobowiązanej do płacenia alimentów,
  • sporządzenie pozwu i wszelkich pism przygotowawczych,
  • opracowanie wniosków o zabezpieczenie i innych wniosków, jeśli będzie taka potrzeba,
  • sporządzenie zażaleń na postanowienia Sądu,
  • reprezentacja w Sądzie podczas rozpraw,
  • udział w spotkaniach mających na celu wypracowanie stanowiska z drugą stroną, udział w spotkaniach mediacyjnych,
  • sporządzanie porozumień,
  • sporządzanie wniosków o wszczęcie egzekucji,
  • dodatkowe spotkania w kancelarii,
  • bieżące monitorowanie stanu sprawy w systemie informatycznym,
  • kontakt i rozmowy telefoniczne z Klientem.

Zawsze wyceniam koszty przyjmowanej sprawy indywidualnie, szacując nakład pracy, który będę musiała włożyć, abyś mógł uzyskać oczekiwany rezultat. Koszt porady w sprawie rozwodowej w mojej kancelarii jest stały i wynosi 200 zł.

O tym, że warto pójść do Sądu z adwokatem, przeczytasz w kolejnym wpisie na moim blogu.

***

Po przeczytaniu: “Ile kosztuje sprawa o rozwód”, zapraszam również do lektury:

Niestety zdarzają się sytuacje, kiedy jeden z małżonków nie przyczynia się do zaspokajania potrzeb rodziny mimo faktu, iż jest zatrudniony i pobiera z tego tytułu wynagrodzenie, a małżonkowie prowadzą wspólny dom. Co zrobić, kiedy małżonek żyje wspólnie, a nie chce łożyć na dom?

Małżonek nie łoży na dom

Przytoczę Ci sytuacje z życia:

  • Co robić, kiedy małżonkowie żyją wspólnie, a jeden z nich nie chce łożyć na dom?załóżmy, że oboje małżonkowie pracują, jednak jedno z nich, załóżmy – żona, jest uzależniona od alkoholu. Żona podjęła leczenie, jednak nie przynosi ono pożądanych rezultatów. Żona miesiąc w miesiąc pobiera wynagrodzenie i przeznacza je na spożywany alkohol. Mieszka przy tym wspólnie z mężem, ale nie chce przekazywać wystarczającej ilości pieniędzy na dom,
  • albo inna sytuacja: mąż pracuje, żona również, mąż oddaje się bez opamiętana pasji, jaką jest awiacja – opłaca i rozpoczyna kurs pilotażu, ciągle kupuje pomoce naukowe, odkłada na własny samolot, środki, jakie przekazuje na dom w najmniejszym stopniu nie odpowiadają kwotom, jakie pochłania kosztowne hobby. Małżonkowie mieszkają wspólnie, prowadzą wspólnie dom, posiadają dzieci. Kwoty, jakie przekazuje mąż na życie procentowo są zdecydowanie niższe od tych, które przekazuje żonie na życie.

W takim, jak jeden z powyższych przypadku wiele osób myśli, iż nie ma możliwości, aby tę niefortunną sytuację zmienić.

Wiele osób nie wie, że Kodeks rodzinny i opiekuńczy przewiduje, iż małżonek pokrzywdzony może pozyskać możliwość pobierania wynagrodzenia od pracodawcy swojego małżonka.

Wniosek o nakazanie wypłacania wynagrodzenia za pracę współmałżonka do rąk drugiego małżonka

Czy zawsze? Tak, ponieważ oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli, tak stanowi art. 27 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

Fakt uzależnienia od alkoholu nie jest tutaj konieczne, był to jedynie przykład, jakich niestety jest wiele – zarówno w przypadku mężczyzn, jak i kobiet. Pozyskanie prawa do poboru wynagrodzenia drugiego małżonka będzie możliwe jednak pod pewnymi warunkami.

Kodeks stanowi, iż małżonek pokrzywdzony brakiem finansowego zaangażowania współmałżonka w życie rodziny może wystąpić do Sądu, aby ten nakazał pracodawcy wypłatę wynagrodzenia do rąk pokrzywdzonego małżonka. Postępowanie jest unormowane przez Kodeks rodzinny i opiekuńczy w art. 28.

Postanowienie Sądu o nakazaniu wypłacania wynagrodzenia za pracę współmałżonka do rąk drugiego małżonka

Wydanie takiego orzeczenia może mieć miejsce, jeśli małżonek nie łoży na dom, a małżonkowie pozostają we wspólnym pożyciu.

Nie jest wystarczające wspólne zamieszkiwanie, Sąd będzie badał, czy małżonkowie pozostają we wspólnym pożyciu, czyli prowadzą wspólne gospodarstwo domowe: planują wspólne zakupy żywności i innych artykułów, żywność w lodówce jest wspólna, między małżonkami istnieje więź małżeńska.

Pozostawanie przez małżonków w faktycznej separacji wyklucza uzyskanie prawa do poboru wynagrodzenia.

Sąd w powyższym przypadku rozpocznie postępowanie po złożeniu wniosku małżonka o nakazanie wypłacania mu wynagrodzenia za pracę drugiego małżonka. Orzeka w takich przypadkach Sąd Rejonowy, a sprawa toczy się w postępowaniu nieprocesowym.

Sąd będzie wysłuchiwał współmałżonka, zbada doręczone dowody mające wykazać, że małżonek nie łoży na utrzymanie rodziny. Jest to droga nieco prostsza niż pozew o alimenty, Sad wydaje nakaz, a pracodawca drugiego małżonka musi się do niego zastosować i wypłacać wynagrodzenie (ale i inne okresowe należności) do rąk małżonka wskazanego przez Sąd.

Doniosła i nadal aktualna jest Uchwała Sądu Najwyższego całej izby SN – Izba Cywilna i Administracyjna z dnia 16 grudnia 1987 r., wydana w sprawie o sygnaturze akt III CZP 91/86, w której Sąd Najwyższy wskazał, że:

„rozstrzygnięcie o zaspokajaniu potrzeb rodziny następuje przez nakazanie wypłacania wynagrodzenia za pracę, które obejmuje zarówno płacę zasadniczą, jak i wszelkie dodatki, dopłaty i ekwiwalenty pieniężne, oraz rent, emerytur, a także wszelkich stałych i powtarzających się świadczeń albo innych należności”.

W innym orzeczeniu Sąd Najwyższy orzekł, iż:

„przepisu art. 28 k.r.o. nie stosuje się do należności nie mających charakteru dochodów małżonka, a w szczególności do kwoty przypadającej mu z tytułu odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość stanowiącą jego majątek odrębny.”

Jeśli po wydaniu orzeczenia małżonkowie rozstaną się, wówczas mimo rozstania nakaz zachowuje moc, ale małżonek „zobowiązany” może dochodzić uchylenia nakazu przez Sąd. Dodam jeszcze, że nakaz Sądu może obejmować całość wynagrodzenia lub jego część.

***

Po przeczytaniu: “Co robić, kiedy małżonkowie żyją wspólnie, a jeden z nich nie chce łożyć na dom?”, zapraszam również do lektury:

Photo by NeONBRAND on Unsplash