Aleksandra Gaczek

adwokat

Prowadzę kancelarię adwokacką w Katowicach, ale działam na terenie całego Śląska i okolic. Doradzam klientom i reprezentuję ich przed sądem w sprawach rodzinnych...
[Więcej >>>]

Sadowe uregulowanie kontaktow z wnukamiZdarzają się sytuacje, kiedy na skutek osobistego konfliktu na linii rodzice–dziadkowie kontakty dziadków z wnukami, mimo woli ich wykonywania przez dziadków i wnuki, są utrudniane przez rodziców. 

Dziadkowie powinni wiedzieć, że mogą oni dochodzić uregulowania kontaktów z wnukami przez Sąd, mają do tego prawo, niezależnie od woli rodziców.

Dodam jeszcze, że nie tylko dziadkowie, również i inni krewni, a nawet osoby, które sprawowały przez dłuższy czas pieczę nad dzieckiem, są uprawnione do uregulowania kontaktów przed Sądem.

Sądowe uregulowanie kontaktów

Chcę wyjaśnić Ci, co daje sądowe uregulowanie kontaktów.

Kontakty z dzieckiem obejmują przebywanie z dzieckiem (odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu) i bezpośrednie porozumiewanie się, utrzymywanie korespondencji, korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym również ze środków komunikacji elektronicznej.

Rozwod w KatowicachJest to przykładowe wyliczenie, sposób wykonywania kontaktów można rozszerzyć i wnosić o uregulowanie ich w inny, odpowiadający dziadkom i wnukom, sposób. Kiedy masz zagwarantowane sądownie kontakty, masz możliwość egzekwowania ich wykonania przed Sądem.

Możesz wystąpić o tzw. egzekucję kontaktów, a w przypadku dalszego uchylania się osoby zobowiązanej do wydania dziecka – możesz nawet sądownie wnosić o ukaranie tej osoby obowiązkiem zapłaty na Twoją rzecz określonej sumy pieniężnej.

Możesz wyłącznie pod warunkiem, że kontakty są uregulowane w wyroku rozwodowym, postanowieniu o uregulowanie kontaktów albo w ugodzie zawartej przed Sądem.

W innych przypadkach niestety nie masz żadnych uprawnień pozwalających na wyegzekwowanie możliwości spotkań z dzieckiem lub wnukiem.

Zob. ile poczekasz na rozwód w Katowicach

Interes dziecka

Wracając do sytuacji dziadków warto abyś wiedział, że Sąd Najwyższy podjął uchwałę już w 1988 r. (w sprawie o sygnaturze akt III CZP 42/88), w której podkreślił, że dziadkowie mogą żądać uregulowania osobistych kontaktów z wnukami, jeżeli leży to w interesie dzieci.

Jako uzasadnienie takiego rozstrzygnięcia Sąd Najwyższy powołał dobro dziecka, a ponadto uwzględniono sytuację rodziców sprawujących władzę rodzicielską. Sąd zaakcentował, że:

skoro rodzice mają obowiązek dbałości o rozwój dziecka w imię jego dobra, to powinni dla pełnego rozwoju osobowości dziecka umożliwić mu kontaktowanie się z jego krewnymi przy właściwej ich postawie i korzystnym wpływie na dziecko. Kontakty te, wynikające z silnych więzów emocjonalnych (dotyczy to zwłaszcza dziadków i wnuków), mogą wpływać na lepsze wychowanie i rozwój duchowy dziecka.

Sąd Najwyższy wskazał również, że kontakty z dziadkami sprzyjają kontynuowaniu więzów wielopokoleniowej rodziny. Zdaniem Sądu zachowanie dziadków przejawiające się w okazywaniu przywiązania i dbałości o wnuki nie tylko nie kłóci się z dobrem dziecka, ale pozostaje w zgodności z jego dobrem.

Czyt. rozwód w Katowicach

Postawa dziadków

Orzeczenie powyższe było i jest wielokrotnie powoływane w orzeczeniach Sądów orzekających w sprawach o uregulowanie kontaktów dziadków z wnukami.

Sądy podkreślają, że istotna jest postawa dziadków, ich otwartość na formy spędzania czasu zaaprobowane przez wnuki lub zaproponowane przez dziadków, jednak z uwzględnieniem rozsądnych życzeń wnuków.

Oczywiście badając możliwość uregulowania kontaktów dziadków z wnukami Sądy badają każdorazowo postawę dziadków, ich motywację oraz wgląd w rozwój i potrzeby wnuków, tak, aby uregulowanie kontaktów leżało w interesie dzieci. 

Koronawirus a kontakty z dzieckiem

Dziadkowie i rodzice a kontakty z dzieckiem

Chcę abyś widział, że kontakty dziadków czy innych krewnych nie będą regulowane z taką częstotliwością, jak kontakty rodzica z dzieckiem, ponieważ charakter więzi jest inny. Formy wykonywania kontaktów też mogą zostać uregulowane w sposób mniej rozbudowany, z uwzględnieniem ilości czasu wolnego, jaki posiadają wnuki.

Wykonywanie prawa do kontaktów przez dziadków również nie może naruszać sprawowania władzy rodzicielskiej, zatem dziadkowie nie mogą negować postaw i kwalifikacji wychowawczych rodziców, którzy są pierwszoplanowymi wychowawcami dziecka.

Wyjątkiem jest sytuacja, w której postawa i kwalifikacje wychowawcze są naganne z obiektywnego punktu widzenia, jednak i taka sytuacja winna zostać oceniona każdorazowo przez Sąd.

Na koniec muszę zaznaczyć bardzo istotną kwestię, mianowicie wykonywanie prawa do kontaktów przez dziadków lub innych krewnych nie może naruszać sprawowania władzy rodzicielskiej. Każdorazowo decydujący powinien być pozytywny wpływ na wychowanie oraz rozwój duchowy i emocjonalny dziecka.

Pamiętaj też, że antagonistyczna postawa dziadków wobec rodziców, okazywana w obecności dziecka, jak również wrogość wobec rodziców czy też inne negatywne zachowania dziadków będą wpływać negatywnie na dziecko i mogą okazać się przeszkodą do uregulowania kontaktów z wnukami.

Skontaktuj się z mną

Zdjęcie: Isaac Quesada on Unsplash

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 883 937 942e-mail: sekretariat@ggk-kancelaria.pl

Nieregularne kontakty z dzieckiem

Aleksandra Gaczek27 lipca 2020Komentarze (0)

Wakacje nad morzem skłoniły mnie do przemyśleń związanych z regulowaniem kontaktów przez rodzica, którego praca nie wygląda standardowo. To znaczy nie pracuje od przysłowiowej 8 do 16, lecz nie ma go w kraju przez kilka tygodni, lub nawet – miesięcy.

Przemyślenia pojawiły się nad morzem, ponieważ tak wygląda praca marynarzy. Ale czy tylko?

Oczywiście nie – w całym kraju często jeden z rodziców pracuje „na kontrakcie” albo – tak jak w przypadku przykładowo górników, praca jest wykonywana zmianowo.

Ojciec i dziecko Nieregularne kontakty z dzieckiem

Nieregularne kontakty z dzieckiem
nie są przeszkodą w ich uregulowaniu

Zauważyłam, że często rodzic pracujący nieregularnie rezygnuje z możliwości uregulowania kontaktów z dzieckiem, ponieważ nie wie jak się do tego zabrać i nie zna odpowiedniego sposobu. Wiele osób pozostaje w przekonaniu, że skoro kilka tygodni są w Polsce, a kilka poza krajem, to Sąd nie ureguluje kontaktów albo musiałyby zmienić pracę.

Chyba wynika to z przeświadczenia, że jeśli mamy do czynienia z „uregulowaniem” to Sąd wyznaczy sztywne zasady. Zasady, które w żaden sposób nie będą pasowały do charakteru wykonywanej pracy. 

Czy na pewno?

Poniżej znajdziesz odpowiedź, ale najpierw chcę pokazać Ci straty, jakie ponosisz, jeśli nie podejmiesz się uregulowania kontaktów, a drugi rodzic nie umożliwia Ci odbywania spotkań z dzieckiem.

Załóżmy, że pracujesz na kontrakcie w Niemczech. Pracę wykonujesz przez kilka tygodni przebywając tam, następnie na kilka tygodni wracasz do kraju. Drugi rodzic, u którego dziecko ma swoje stałe miejsce zamieszkania i który jest „wiodącym opiekunem” uniemożliwia Ci wykonywanie kontaktów. Twierdzi, że dziecko winno mieć regularny kontakt, a kontakty raz na jakiś czas wpływają negatywnie na poczucie stabilizacji dziecka i jego stan emocjonalny.

Zobacz, jak zachować się w sądzie >>

Co mówią przepisy i sądy na temat
regulowania kontaktów z dzieckiem

Ja nie zgadzam się z takim podejściem, dlatego w warto teraz odwołać się do przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. A konkretnie chodzi o art. 113, który traktuje o prawie i obowiązku utrzymywania kontaktów, które niezależne są od wykonywania władzy rodzicielskiej.

Rozwod w Katowicach

Mowa o tym, że nawet rodzic pozbawiony władzy rodzicielskiej jest uprawniony do kontaktów z dzieckiem. Które z kolei obejmują w szczególności przebywanie z dzieckiem (odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu). A także bezpośrednie porozumiewanie się, utrzymywanie korespondencji, korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym za pomocą środków komunikacji elektronicznej.

Z orzeczeń Sądów wynika natomiast, że w kwestii wykonywania kontaktów decydujący powinien być pozytywny wpływ na wychowanie oraz rozwój duchowy i emocjonalny dziecka.

Jednocześnie Sądy stoją na stanowisku, że zachowanie jednego z rodziców małoletniego, który bez ważnych powodów uniemożliwia lub utrudnia wykonanie kontaktów, godzi w dobro małoletniego i negatywnie wpływając na jego stan psychiczny.

Wnioski możemy wyciągnąć takie, że jedynie ważne powody mogą usprawiedliwiać brak kontaktów. Jednak w mojej ocenie powinien zadecydować tutaj Sąd, który wówczas kontakty może ograniczyć, jeśli wymaga tego dobro dziecka. Wniosek jest jeden:

Dobro dziecka, więź z obojgiem rodziców,
a więc i kontakty, są najważniejsze

Wracając do sytuacji, w której Twoja praca jest nieregularna:

kontraktowa lub zmianowa, pamiętaj proszę, że kontakty mogą zostać uregulowane w taki sposób, aby umożliwiały Ci wykonywanie pracy bez konieczności zmian.

Sądy podążają za dynamiką rozwoju ekonomicznego i są świadome, że nie każdy obecnie ma obowiązek wykonywania pracy w jednym miejscu, przez całe życie, przez osiem godzin, zawsze poczynając od jednej i tej samej godziny.

Globalizacja, otwarcie granic i rozwój ekonomiczny spowodowały, że mamy możliwość wykonywania pracy na całym świecie, a posiadanie potomstwa nie powinno uniemożliwiać rozwoju zawodowego w takim kształcie.

Warto mieć na względzie, że wykonywanie pracy powoduje możliwość łożenia na dziecko i jego utrzymania. A jej wykonywanie w niestandardowy sposób nie może rzutować na rozwój i utrwalanie relacji z dzieckiem i budowanie więzi rodzinnej, mimo rozpadu związku z drugim rodzicem.

Kontakty mogą odpowiadać charakterowi nieregularnej pracy, czy to kontraktowej czy zmianowej.

Jej wykonywanie nie musi oznaczać rezygnacji z sądowego uregulowania, które – przy złej woli drugiego rodzica niestety jako jedyne – daje gwarancję, że zobaczysz dziecko, a jednocześnie może być na tyle elastyczne, że nie musisz obawiać się o losy własnego zatrudnienia, które pozostanie niezmienione. 

***

Przeczytaj również:

Ile poczekasz na rozwód w Katowicach >>

Zdrada i wina w rozwodzie >>

Zdjęcie: Caleb Jones on Unsplash

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 883 937 942e-mail: sekretariat@ggk-kancelaria.pl

Zdrada a wina w rozwodzie

Aleksandra Gaczek07 maja 20202 komentarze

Zdrada a wina w rozwodzie.
Czy zdrada zawsze oznacza winę za rozpad małżeństwa?

Wiele ze związków małżeńskich rozpada się z powodu zdrady jednego z małżonków. Nawet jednorazowa zdrada może zaważyć na relacji małżeńskiej, zaburzyć zaufanie, w końcu doprowadzić do rozpadu związku.

Dlatego, że wierność współmałżonkowi to jeden z podstawowych obowiązków małżeńskich. Pewnie zastanawiasz się, czy zdrada zawsze będzie tożsama z orzeczeniem rozwodu z wyłącznej winy małżonka zdradzającego.

Pewnie zdziwi Cię odpowiedź, że nie zawsze. Opowiem Ci teraz o pewnej historii, nie przesądzę, kto zawinił w rozpadzie pożycia, ciekawa jestem Twojej opinii.

Zdrada a wina w rozwodzie - smutna małżonka

Z życia wzięte 

Mąż i żona mają trójkę dorastających dzieci. Wybudowali dom, zamieszkali w nim kilka lat temu. Kobieta, zajęta wychowywaniem dzieci, odpuściła sobie robienie kariery zawodowej. On nie, to zaradny przedsiębiorca, który prężnie rozwija prowadzoną działalność biznesową, myśli nawet, aby wejść na giełdę. Więcej go w domu nie ma, niż jest.

Żona, po „odchowaniu” dzieci zabiera się za pracę. Wraca do zawodu, ale jej zarobki nie są rewelacyjne, daleko im do przychodów, jakie generuje współmałżonek. Pasji wspólnych nie mają, dlatego czas wolny spędzają osobno, a jeśli wspólnie – to wyłącznie na imprezach rodzinnych.

Dzieci najczęściej zajęte są już własnymi sprawami. Relacji między nimi już nie ma. On często wyjeżdża, ona przygląda się temu z boku, próbuje dotrzeć do męża. A z czasem zaczyna go obwiniać, potem – próbuje kontrolować.

I tutaj historia przybiera zupełnie inny obrób. Żona dowiaduje się o zdradzie. Jest wściekła. Wie, jak wiele poświęciła dla wychowania dzieci. Finansowo może nie dać sobie rady sama, a jeśli nawet – poziom jej życia dramatycznie spadnie. Szuka dobrego adwokata i wnosi sprawę o rozwód, jak pewnie domyślasz się – z wyłącznej winy męża, bo zdradził.

Ja znam finał tej i wielu analogicznych historii. Ciekawa jestem, jakie jest Twoje zdanie, czy zdrada zawsze oznacza winę w rozwodzie? 

Powody zdrady małżeńskiej

Zostawmy na chwilę tę opowieść. Temat zdrady jako powodu rozwodu jest bardzo obszerny. Bo wiele jest powodów zdrady. Nie zawsze małżonek zdradzający jest osobą szukającą wyłącznie nowych wrażeń.

Czasami nie można zbudować relacji ze współmałżonkiem, bo jest on osobą zamkniętą, niedostępną emocjonalnie, pochłoniętą swoim życiem, pasją, czasem nałogiem. Czasem stosuje przemoc psychiczną, czasem fizyczną. Często osoba zdradzająca szuka ucieczki z fatalnego związku. 

Pewnie zastanawiasz się, jakie orzeczenie wyda w takiej sytuacji Sąd. Niestety nie usłyszysz ode mnie jednoznacznej odpowiedzi – bo każda sprawa jest inna, a okoliczności zdrady mogą być w każdej sprawie inne. 

Sąd Najwyższy o zdradzie w małżeństwie

Natomiast w orzecznictwie Sądów, w tym przede wszystkim w orzeczeniach Sądu Najwyższego, ukształtowały się dwa główne nurty co do winy małżonka zdradzającego:

  1. Pierwszy to taki, że zdrada zawsze jest tożsama z winą w rozpadzie związku małżeńskiego, małżonek, który dopuścił się zdrady odpowiada za rozpad pożycia niezależnie od okoliczności i wina za rozpad małżeństwa zostanie przypisana temu małżonkowi. Wynika to z naruszenia podstawowej zasady funkcjonowania małżeństwa, jaką jest utrzymywanie stosunków płciowych wyłącznie między małżonkami, z wyłączeniem osób trzecich. Pogląd ten jest nadal w orzecznictwie aktualny. Nie mogę jednoznacznie powiedzieć, że jest przeważającym poglądem w orzeczeniach rozwodowych, jednak Sądy często orzekają wyłączną winę po stronie małżonka, który dopuścił się zdrady. 
  1. Drugi pogląd, który pojawił się w jednym z orzeczeń Sądu Najwyższego już w latach 50 – tych, ale był kontynuowany przez kolejne lata i pojawiał się w orzeczeniach Sądów Okręgowych i Apelacyjnych, to pogląd, że zdrada nie oznacza zawsze wyłącznej winy za rozpad pożycia. Zgodnie z tym poglądem, jeśli rozpad pożycia nastąpił wcześniej i z innych powodów ustały wszystkie 3 małżeńskie płaszczyzny więzi (emocjonalna, ekonomiczna i fizyczna) między małżonkami, wówczas zdrada nie stanowi powodu rozpadu pożycia, ponieważ ustało ono wcześniej. W sprawie rozwodowej Sąd winien rozważyć faktyczną podstawę rozpadu pożycia i wziąć ją pod uwagę, następnie na podstawie tej oceny przypisać winę jednemu małżonkowi (lub obojgu małżonkom). Zdrada wówczas będzie uważana jako skutek rozpadu pożycia, a nie jego podstawa. Taka sytuacja wymaga dużej ilości pracy, aby przekonać Sąd, że faktycznie tak jest. Mowa o sytuacji, w której małżonkowie rozstali się nieformalnie, nie żyją ze sobą, układają sobie nowe życie z innymi osobami (oboje lub wyłącznie jeden małżonek), ale nie podjęli jeszcze kroków, aby się formalnie rozstać, czyli rozwieść. Tutaj owszem, ma miejsce zdrada z nowym partnerem, ale nie ona stanowiła podstawę rozpadu pożycia, bo faktycznie ustało ono wcześniej. Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego Sąd powinien przychylić się do stanowiska, że podstawą rozpadu związku były inne, należycie udowodnione, okoliczności.

Co jednak, jeśli jeden małżonek zdradzał, pozostawiając w związku małżeńskim i nie próbując doprowadzić do rozstania z mężem albo żoną? Czy tutaj również można iść w kierunku, że zdrada nie jest powodem rozpadu małżeństwa, ale ustało ono faktycznie dużo wcześniej?

Widzisz pewnie, że sprawa się komplikuje w takich okolicznościach. Wszystko będzie zależało w takim przypadku od okoliczności danej sprawy.

Warto jeszcze opowiedzieć o zdradzie incydentalnej, jednorazowej. Czy i taka sytuacja może być uznana za tożsamą z wyłączną winą małżonka, który dopuścił się takiego jednorazowego „wyskoku”?

Tak, zapadały orzeczenia, że nawet jednorazowa zdrada, która wstrząsnęła drugim małżonkiem, determinowała rozpad pożycia. A tym samym powodowała, iż winny rozpadu był małżonek, który zdradził.

Ale uwaga! Jeśli po takim „wyskoku” pożycie małżonków wróciło do normy, a małżeństwo trwało dalej, to nie sposób tego wyskoku uznać za powód rozpadu pożycia. A tym samym winę tego, kto zdradził.  

***

Przeczytaj też:

Rozwód w Katowicach

Rozwód a kredyt

Ile się czeka na rozwód w Katowicach

Udział w spółce z o.o. a rozwód

Zdjęcie: Jen Theodore

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 883 937 942e-mail: sekretariat@ggk-kancelaria.pl

Udział w spółce z o.o. a rozwód

Aleksandra Gaczek29 kwietnia 2020Komentarze (0)

Udział w spółce z o.o. a rozwód i podział majątku – czy wiesz co zrobić, aby uniknąć zaskoczenia?

Jest kilka tematów, które wiążą dwie dziedziny prawa, którymi się zajmuję: prawo rodzinne z prawem handlowym. Takim tematem jest niezwykle interesujące zagadnienie:

udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, nabytych lub objętych przez jednego małżonka ze środków pochodzących z majątku wspólnego małżonków. 

Zagadnienie, do kogo należy udział w spółce z o.o. pojawia się zazwyczaj na etapie rozwodu małżonków, a krystalizuje się na etapie podziału majątku małżeńskiego. Dochodzi do niespodzianek, jeśli wspólnicy wcześniej nie zabezpieczą spółki.

Udzial w spolce z o.o. a rozwodMiałam ostatnio przyjemność udzielić wywiadu dla mec. Anety Kułakowskiej (na zdjęciu obok) zapraszam do lektury, jeśli chciałbyś sprawdzić, czy w spółce niespodziewanie nie pojawi się nowy wspólnik, link do wywiadu znajdziesz TUTAJ.

Jeśli chcesz zabezpieczyć swoją spółkę lub odpowiednio przeprowadzić postępowanie o podziału majątku, zapraszam Cię do kontaktu.

***

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 883 937 942e-mail: sekretariat@ggk-kancelaria.pl

Miło mi zakomunikować, że wczoraj miałam przyjemność wziąć udział w wywiadzie w podcaście Koronawirus i biznes.

Z Rafałem Chmielewskim rozmawiałam o sprawach rodzinnych, alimentach i kontaktach z dzieckiem w czasie pandemii koronawirusa. W trakcie rozmowy wspomniałam także o działalności sądów, w tym sądów rodzinnych w obecnych czasach.

Zachęcam Cię do posłuchania naszej rozmowy poniżej (oraz na wszystkich aplikacjach, które służą do słuchania podcastów), a także do posłuchania pozostałych odcinków podcastu Koronawirus i biznes.

***

Do poczytania jeszcze:

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 883 937 942e-mail: sekretariat@ggk-kancelaria.pl