Aleksandra Gaczek

adwokat

Prowadzę kancelarię adwokacką w Katowicach, ale działam na terenie całego Śląska i okolic. Doradzam klientom i reprezentuję ich przed sądem w sprawach rodzinnych...
[Więcej >>>]

Rozwód a wspólne zwierzę

Aleksandra Gaczek12 stycznia 2022Komentarze (0)

Temat rozwód a wspólne zwierzę jest pomijany często przy sprawach rozwodowych, jednak w sytuacji rozpadu rodziny to, z kim zostanie zwierzę, nierzadko stanowi źródło konfliktu.

Naturalnie najlepszym rozwiązaniem jest sytuacja, kiedy małżonkowie są zgodni co do losów zwierzęcia, co jednak, jeśli zgody nie ma?

Rozwód a wspólne zwierzę

Miałam przyjemność wypowiedzieć się o losach zwierząt podczas rozwodu na łamach dzisiejszego wydania Rzeczpospolitej, artykuł na ten temat możesz znaleźć tutaj:

https://www.rp.pl/prawo-rodzinne/rozwod-z-domowym-czworonogiem

Zachęcam Cię również do lektury wpisu blogowego Kancelarii, możesz tutaj znaleźć tutaj artykuł na ten temat >>

Natomiast najbardziej istotną kwestią w sprawach rozwodowych, kiedy spór również obejmuje losy zwierzęcia jest to, że w przeciwieństwie do ustawodawstwa krajów europejskich (Hiszpania, Francja czy Portugalia) w Polsce nie znajdziemy aktu prawnego ani przepisu prawa, który wprost traktowałby o prawach zwierząt podczas rozpadu rodziny i małżeństwa.

Z jednej strony ustawa o prawach zwierząt traktuje zwierzęta podmiotowo, z drugiej strony Kodeks Cywilny na potrzeby działu majątku wciąż traktuje zwierzę jak rzecz.

Kodeks rodzinny i opiekuńczy milczy w przedmiotowej tematyce, tymczasem zwierzę jest przecież członkiem rodziny.

Zatem widzimy niespójność w prawie, ponieważ z jednej strony zwierzę podlega procesowi „działowemu” majątku małżonków wedle uregulowań prawa cywilnego, z drugiej strony ustawa o prawach zwierząt traktuje pupila jako istotę zdolną do uczuć.

Mamy lukę prawną, gdyż brak regulacji, która zabezpieczałaby interesy zwierząt domowych i członków rodziny, uwzględniając emocjonalny charakter więzi między poszczególnymi członkami rodziny a pupilem.

Zwierzę domowe a dobra osobiste

Tymczasem prawo do więzi emocjonalnej z psem czy kotem może być traktowane w kategorii dóbr osobistych i jako takie winno podlegać ochronie. Temat jest istotny, ponieważ mowa o istotach odczuwających, które samodzielnie nie są w stanie bronić swoich praw.

Art. 23. kodeksu cywilnego: Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.

Dodam, że w praktyce zawodowej spotkałam się z sytuacjami wykonywania „kontaktów” ze zwierzęciem po rozwodzie, naturalnie nie są to sytuacje, które są unormowane prawnie.

Byłam również świadkiem sytuacji porzucenia zwierzęcia przez właściciela po rozpadzie małżeństwa, pies pozostał z małżonką, która nie była wiodącym opiekunem psa, a która w konsekwencji sprzedała wspólny dom małżonków „wraz z psem”, szczęśliwie zadbała o to, aby pies w tym przypadku trafił do kochających i troskliwych nowych opiekunów.

Wydawać się powinno, że podczas podziału majątku, którego część stanowił pupil, kiedy brak zgody małżonków co do losów zwierzęcia, Sąd mądrze powinien uwzględniać, z kim zwierzę było bardziej związane i ten stan winien uwzględnić. Jest to jednak zawsze obarczone ryzykiem manipulacji drugiej strony.

Tym samym uważam, że zwierzęta powinny być traktowane w sytuacjach podziału majątku czy rozwodu w sposób szczególny, a prawo winno zapewnić im ochronę.

Na przestrzeni ostatniego tygodnia Hiszpania podjęła kroki, aby wprowadzić do systemu prawnego regulacje służące ochronie dobra zwierząt podczas rozwodu lub rozpadu związku. W mojej ocenie jest to słuszny kierunek.

Przygotowała:

Aleksandra Gaczek
adwokat

Przyda Ci się: Kodeks rodzinny i opiekuńczy, art. 23 kodeksu cywilnego – dobra osobiste

Słowa kluczowe: rozwód a zwierzę, rozwód a zwierzęta, podział majątku po rozwodzie, rozwód a pies, zwierzę domowe a rozwód.

Zajrzyj też do: Rozwód! Co z psem?

***

Pozew o alimenty na dziecko

Dla pełnego obrazu kodeksowej regulacji obowiązku alimentacyjnego na moim blogu brakuje jedynie kropki nad „i” czyli wskazówek, jak napisać pozew o alimenty na dziecko.

Zastanawiałam się, czy przedstawić Ci prosty wzór takiego pozwu, ponieważ każda sprawa jest inna, sytuacja materialna i bytowa każdego z nas też bywa zróżnicowana, a sprawy alimentacyjne wbrew pozorom nie są proste… [Czytaj więcej… ]

 

 

Rozdzielność majątkowa powstaje z dniem oznaczonym w wyroku sądowym. W wyjątkowych wypadkach Sąd może ustanowić rozdzielność majątkową z dniem wcześniejszym – jest to Rozdzielność majątkowa z datą wsteczną.

Sytuacja, o której chcę dzisiaj opowiedzieć wygląda następująco:

Mąż i żona żyją wspólnie i prowadzą wspólnie interesy. Przeżywają lata w takiej konfiguracji, w pewnym momencie już nawet zapominają, na kogo zarejestrowana jest firma, przypominają sobie, gdy dochodzi do wypełniania formularzy PIT.

Pewnego słonecznego jesiennego dnia żona dowiaduje się, że małżonek spotyka się z inną kobietą. Żona robi awanturę, mąż – ku zdziwieniu żony oświadcza o woli rozwodu i wyprowadza się. Firmę, tutaj zarejestrowaną działalność gospodarczą na żonę, prowadzi dalej sam. Sam podejmuje dalsze decyzje o życiu i finansach.

Żona składa pozew o rozwód.

Czy jednak postepowanie rozwodowe da małżonce gwarancję, że mąż nie podejmie żadnych decyzji o negatywnych dla skutkach majątkowych?

Niestety nie. 

Aby móc uchronić się przed przykrymi konsekwencjami decyzji, które podejmie złośliwy lub po prostu niefrasobliwy małżonek, wszczęcie postępowania rozwodowego niewiele zmieni, bo datą zmiany ustroju majątkowego stron będzie dopiero data uprawomocnienia się wyroku rozwodowego.

Jeśli strony łączył ustrój wspólności majątkowej małżeńskiej – rozdzielność postawnie z data prawomocności wyroku, mocą którego Sąd orzeknie rozwód.

Nie jest to jednak sytuacja beznadziejna i bez wyjścia, ponieważ na mocy art. 52 § 1 k.r. i o., z ważnych powodów jeden z małżonków może żądać ustanowienia przez Sąd rozdzielności majątkowej. 

Pewnie zastanawiasz się teraz, czym są takie ważne powody?

Powszechnie przyjmuje się, że jednym z ważnych powodów w rozumieniu art. 52 § 1 k.r.o. może być separacja faktyczna małżonków, a więc sytuacja, w której niemożliwym lub znacznie utrudnionym jest współdziałanie w zarządzie majątkiem wspólnym małżonków.

Jeśli więc mąż samodzielnie prowadzi firmę, nie informuje żony o planach ani decyzjach biznesowych, żona może skutecznie dochodzić orzeczenia przez Sąd rozdzielności, ponieważ obawia się o własny majątek.

Ważnym powodem w rozumieniu art. 52 § 1 k.r. i o. jest taka separacja faktyczna, która skutkuje zerwaniem wszelkich stosunków majątkowych stron i brakiem możliwości podejmowania wspólnych decyzji gospodarczych (vide, wyrok SN z dnia 14 stycznia 2005 r., III CK 112/04), bo stanowi ona zagrożenie interesu majątkowego małżonków.

Wiedz proszę, że o rozdzielności wstecz Sąd może orzec również, kiedy jeden z małżonków ciągle, na własne życzenie, pozostaje bez pracy.

Inne przyczyny, w których sąd może orzec rozdzielność majątkowa z datą wsteczną

Kolejną przesłankę stanowi poważne zagrożenie interesu majątkowego jednego z małżonków, w więc jeżeli przykładowo jeden małżonek będzie trwonił majątek wspólny i przeznaczał uzyskane środki na alkohol lub hazard, jednakże przyczyną ustanowienia rozdzielności nie może być wyłącznie trudna sytuacja finansowa jednego z małżonków.

Rozdzielność majątkowa powstaje z dniem oznaczonym w wyroku, który ją ustanawia. W wyjątkowych wypadkach Sąd może ustanowić rozdzielność majątkową z dniem wcześniejszym niż dzień wytoczenia powództwa, w szczególności, jeżeli małżonkowie żyli w rozłączeniu.

Przygotowała:

Aleksandra Gaczek
adwokat

Przyda Ci się: Kodeks rodzinny i opiekuńczy

Pobierz poradnik: Pozew o alimenty na dziecko

Słowa kluczowe: rozdzielność majątkowa z datą wsteczną, rozdzielność majątkowa wstecz, jak napisać pozew o rozdzielność majątkową z datą wsteczną wzór, pozew o rozdzielność majątkową z datą wsteczną, skutki rozdzielności majątkowej z datą wsteczną, intercyza

***

Rozwód w Katowicach

Sądem, który orzeka w sprawach o rozwód w Katowicach jest Sąd Okręgowy w Katowicach. Nie ma innego Sądu, który byłby właściwy, jeśli strony zamieszkują w obszarze właściwości tego Sądu.

Sprawy rozwodowe rozpoznawane są w dwóch Wydziałach, są nimi:

  • XVII Wydział Cywilny Rodzinny
  • XVIII Wydział Cywilny Rodzinny

W zależności od miasta, które stanowiło ostatnie wspólne miejsce zamieszkania małżonków, a jeden małżonek nadal w nim mieszka, orzekać będzie Sąd Okręgowy w Katowicach, a właściwie Sędzia jednego z dwóch powołanych wyżej Wydziałów. Małżonkowie nie mogą wybrać dowolnie Sądu… [Czytaj dalej…]

Divorce party i ile trwa rozwód

Aleksandra Gaczek22 listopada 20212 komentarze

Ostatnio dużą popularnością cieszą się tzw. „divorce party” czyli przyjęcia urządzane po zakończeniu sprawy rozwodowej. Niewątpliwie przyczyniła się do tego jedna z celebrytek, która swoje przyjęcie obchodziła szczególnie hucznie.

Zauważyłam też, że w obrębie rozwodów kręci się spory biznes. Biorąc pod uwagę fakt, iż zgodnie z danymi GUS w Polsce w 2020 roku orzeczono rozwód ok. 51 tys. par, biznes ten znajduje spore pole do rozwoju.

Funkcjonują firmy organizujące przyjęcia rozwodowe, można zamówić specjalny tort rozwodowy, a nawet zamieścić w prasie ogłoszenie z powodu rozwodu.

Spotkałam się jeden raz z takim ogłoszeniem, były mąż zamieścił w poczytnym dzienniku wpis dla swojej eks już małżonki:

„Droga Marto, dziękując Ci za spędzone wspólnie lata, życzę samych sukcesów finansowych na nowej drodze życia.”

Dało mi to do myślenia i zastanawiałam się przez moment, czy to sukcesy finansowe na płaszczyźnie małżeńskiej były głównym motorem działania byłej już małżonki. Jeśli tak, to nie powinno dziwić, że małżeństwo się rozpadło.

Co prawda ilość rozwodów spadła w stosunku do 2019 roku, jednak miały na to wpływ pandemia i wolniejsze działanie Sądów w 2020 roku z powodu lockdownu. Obecnie ustawodawca starał się przygotować sądownictwo na możliwość zawieszenia na skutek lockdownu i przewiduje rozprawy zdalne jako regułę, o szczegółach możesz poczytać tutaj.

Czas trwania rozwodu

Działania ustawodawcy i kolejne już deklaracje na temat tego, że Sądy mają działać sprawniej (które to już kolejne reformy sądownictwa?) niestety realnie nie przekładają się na okres trwania postępowań sądowych, w tym spraw o rozwód.

I tak, dotychczas standardem był 3 lub 4 miesięczny okres oczekiwania na pierwszą rozprawę po dacie złożenia pozwu. Obecnie na pierwszy termin w sprawie czekamy około 6 miesięcy, a i tak okres ten nie jest regułą.

Zdaję sobie sprawę, że stronom najczęściej zależy na szybkim procesie i sprawnym uzyskaniu orzeczenia. Jednak terminy ustala Sad i to do Sądu musimy się dostosować. Cóż zatem z deklaracji o wprowadzaniu usprawnień, skoro praktyka wygląda inaczej…

Dlatego z przyjęciem rozwodowym sporo osób będzie musiało jeszcze chwilkę poczekać…

***

Po przeczytaniu: “Divorce party i ile trwa rozwód”, zapraszam również do lektury:

Chcę opowiedzieć Ci o pewnej sytuacji. Para po rozwodzie, dzieci mieszkają z matką, jedno z dzieci – nastolatka, podejmuje decyzję, że na jakiś czas, z góry nieokreślony, zamieszka z ojcem.

Ojciec miesięcznie łożył na dzieci alimenty. Po przeprowadzce dziecka dzwoni do byłej małżonki z pytaniem co z alimentami, bo dziecko jest dalej z nim, a zbliża się dziesiąty…

Matka początkowo myśląc, że przeprowadzka dziecka nie wpływa na obowiązek alimentacyjny, postanawia jednak skonsultować ten temat z adwokatem i kontaktuje się ze mną.

Czy można uchylić lub zmienić obowiązek alimentacyjny z datą wsteczną?Odpowiedź brzmi – tak, w obowiązku alimentacyjnym nic się nie zmieniło, nadal ojciec ma łożyć na córkę, bo takie jest prawomocne orzeczenie, nic się tutaj nie zmienia.

Ale czy na pewno? Prawnie na tę chwilę owszem, nie zmienia się nic. Natomiast zmienił się stan faktyczny bo córka zamieszkała z ojcem i jest teraz „na garnuszku taty”.

Podjęłyśmy z matką decyzję, że w tej sytuacji ojciec zapłaci alimenty, ale o kwotę niższą niż koszty wyżywienia córki, bo przecież to ojciec obecnie ponosi ten koszt.

Pozostałe koszty w dalszym ciągu obciążają matkę. Takie rozwiązanie jest przede wszystkim przyzwoite, ale też prawnie zasadne.

Można uchylić lub zmienić obowiązek alimentacyjny wstecznie

Dzieje się tak dlatego, że można dochodzić uchylenia, ale i obniżenia obowiązku alimentacyjnego wstecznie.

Osoba zobowiązana do świadczeń alimentacyjnych może dochodzić zmniejszenia tych świadczeń lub ograniczenia czasu ich trwania także za okres poprzedzający wytoczenie powództwa, jeżeli w tym okresie zaszły okoliczności usprawiedliwiające takie żądanie.

Ponadto osoba zobowiązana do płacenia alimentów może również złożyć wniosek o zabezpieczenie swojego żądania, w tym poprzez wstrzymanie egzekucji, jeśli alimenty są egzekwowane przez komornika.

Dlatego mimo stanu prawnego, który uprawniałby matkę do pobierania alimentów, rozwiązaniem lepszym, bo perspektywicznym i pozwalającym zaoszczędzić dodatkowe koszty, będzie faktyczne obniżenie alimentów o koszty, jakie ponosi ojciec, kiedy córka przebywa u niego.

Warto jednak zadbać o to, aby mieć ślad takich ustaleń, najlepiej w postaci maila lub sms-a.

***

Po przeczytaniu: “Czy można uchylić lub zmienić obowiązek alimentacyjny z datą wsteczną?”, zapraszam również do lektury:

 

Rozwód bez rozprawy

Aleksandra Gaczek09 listopada 2021Komentarze (0)

Tak naprawdę będzie to rozwód bez konieczności wizyty w Sądzie. Oczywiście rozprawa ma miejsce zawsze, ale może odbyć się zdalnie lub w siedzibie Sądu.

Pewnie zastanawiasz się, czy muszę być obecna lub obecny w Sądzie podczas sprawy o rozwód. Pewnie dlatego, że wizyta w Sądzie i konieczność zeznawania może okazać się stresująca.

W dobie pandemii koronawirusa oznacza również konieczność wyjścia z domu, która dla niektórych wiąże się z dodatkowym stresem związanym z możliwością zakażenia wirusem.

BRAK ROZPRAW W CZASIE EPIDEMII?
ORZEKANIE W TRYBIE ZDALNYM

Rozwód bez rozprawyNa potrzeby czasu epidemii i stanu zagrożenia epidemicznego ustawodawca wprowadził przepisy szczególne, tzw. Covidowe.

Przepisy te umożliwiają pracę Sądów w trybie zdalnym, bez konieczności przeprowadzana rozpraw stacjonarnie, lecz przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie rozpraw na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku (czyli za pośrednictwem takich platform jak Zoom czy Teams).

TECHNICZNE MOŻLIWOŚCI DO ROZPRAWY ZDALNEJ
I ROZPRAWA W TRYBIE NIEJAWNYM

Jeśli nie istnieją techniczne możliwości przeprowadzenia rozprawy zdalnej, Sąd może rozpoznać sprawę w trybie niejawnym, wówczas przesłuchanie stron może odbyć się na piśmie.

W takiej sytuacji otrzymasz z Sądu zobowiązanie do odpowiedzi na pytania Sądu, w zakreślonym przez Sąd terminie, ponadto Strony muszą złożyć przyrzeczenie, że udzielone przez nich odpowiedzi są zgodne ze stanem faktycznym.

O CO PYTA SĄD PRZY ROZWODZIE

Warto wiedzieć i przed rozprawą przypomnieć sobie:

  • Kiedy i jak poznałeś drugiego małżonka?
  • Kiedy miało miejsce zawarcie związku małżeńskiego?
  • Czy małżeństwo zostało zawarte z miłości?
  • Jak się układało w małżeństwie?
  • Kiedy zaczęło się psuć pożycie?
  • Kiedy miało miejsce ostatnie zbliżenie fizyczne?
  • Czy strony mieszkają razem?
  • Czy strony mają wspólne konto w banku lub wspólnie gospodarują pieniędzmi?
  • Co było powodem, że w małżeństwie przestało się układać?
  • Czy z małżeństwa pochodzą dzieci?
  • Czy strony przed zawarciem związku miały wspólne dzieci?
  • Ile kosztuje utrzymanie dzieci?
  • Czy strony łączy jeszcze uczucie miłości?
  • Czy toczyła się sprawa o rozwód lub separację?
  • Jaki zawód mają strony i jaki wykonują, jakie przychody strony osiągają?

ROZWÓD „BEZ ROZPRAWY”

W takim trybie Sąd może przeprowadzić również sprawę o rozwód, jednak praktyka pokazuje, iż nie jest to zasada, a zachowane muszą zostać pewne przesłanki. Na pewno pomocne jest zgodne stanowisko stron co do kwestii objętych postępowaniem rozwodowym, brak orzekania o winie.

Nie mogą istnieć też w ocenie Sądu okoliczności, które orzeczenie rozwodu wyłączają. Zatem w mniej skomplikowanych sprawach rozwodowych instytucja „zdalnego rozwodu” może się przyjąć, a dla stron na pewno oznacza ona dużo mniej stresu związanego z koniecznością wizyty w Sądzie.

Zasadą w postępowaniach rozwodowych była konieczność przeprowadzenia rozprawy, wynika to wprost z art. 432 KPC, zgodnie z którego treścią Sąd w każdej sprawie o rozwód zarządza przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron, co do tej pory miało miejsce podczas rozprawy.

Przepisy wprowadzone na czas pandemii przełamały tę zasadę i obecnie Sądy powinny orzekać zdalnie.

Zgodnie z „przepisami Covidowymi” od przeprowadzenia posiedzenia zdalnego Sąd może odstąpić tylko w przypadku, gdy rozpoznanie sprawy na rozprawie lub posiedzeniu jawnym jest konieczne, a ich przeprowadzenie w budynku sądu nie wywoła nadmiernego zagrożenia dla zdrowia osób w nich uczestniczących.

W sprawach rozwodowych, jeśli nie towarzyszy nam kolejna fala pandemii, Sądy raczej orzekają stacjonarnie, co oznacza, że rozprawa odbędzie się w Sądzie. Dzieje się tak, ponieważ przesłuchanie stron jest bardzo ważne w toku sprawy o rozwód.

Natomiast po złożeniu odpowiedniego wniosku Sąd może zdecydować, iż będzie orzekać zdalnie, więc może okazać się, iż na rozwód nie będziesz musiał udać się do Sądu, lecz uzyskasz wyrok rozwodowy w trybie zdalnym.

***

Po przeczytaniu: “Rozwód bez rozprawy”, zapraszam również do lektury:

Photo by Sergey Zolkin on Unsplash