Aleksandra Gaczek

adwokat

Prowadzę kancelarię adwokacką w Katowicach, ale działam na terenie całego Śląska i okolic. Doradzam klientom i reprezentuję ich przed sądem w sprawach rodzinnych...
[Więcej >>>]

Separacja a rozwód

Aleksandra Gaczek25 lutego 20212 komentarze

Kontynuując temat separacja małżeńska chciałam wyjaśnić Ci różnice między rozwodem a separacją.

Często spotykam osoby, które rozważają, jaką decyzję podjąć i co będzie dla nich lepsze – rozwód czy separacja. Często słyszę też to pytanie podczas spotkań z Klientami, udzielając porad w sprawach rodzinnych.

Jak to zazwyczaj bywa – nie mogę udzielić jednej generalnej odpowiedzi, które postępowanie jest korzystniejsze, bo każda sytuacja moich rozmówców jest inna i w każdej należy indywidualnie rozważyć, które rozwiązanie jest lepsze. 

Mam nadzieję, że i Tobie, jeśli pochylasz się obecnie nad tematem separacji, pomogę podjąć najlepszą dla Ciebie decyzję.

Separacja a rozwód

Czym zatem różni się separacja od rozwodu? Odpowiedź wydaje się prosta, Sąd orzeka rozwód, jeśli rozpad pożycia między małżonkami ma trwały charakter.

Ma to miejsce wówczas, kiedy małżonkowie nie widzą już szans na wspólne życie razem, miłosne uczucie wygasło, nie ma wspólnych decyzji finansowych, małżonków nie łączy już więź fizyczna, ale przede wszystkim – małżonkowie nie chcą już tworzyć wspólnoty, nie widzą siebie u boku małżonka i taki stan się nie zmieni, ponieważ decyzja o pójściu we własną stronę jest kategoryczna.

Sądy lubią przy orzekaniu rozwodu mieć pewność co do trwałości rozpadu więzi, dlatego zielone światło do orzeczenia rozwodu daje często np. podjęta terapia małżeńska, która zakończyła się niepowodzeniem.

Wówczas Sąd ma pewność, że strony próbowały ratować związek, ale ich starania (mniejsze bądź większe) nie odniosły rezultatu i nie doszło do odrodzenia trzech płaszczyzn małżeńskich (emocjonalnej, fizycznej i gospodarczej) między małżonkami.

Terapia nie jest naturalnie konieczna, nie wynika z żadnego przepisu prawa, natomiast pokazuje Sądowi, że mimo prób i starań nie udało się odratować związku.

Usłyszałam ostatnio określenie, że „nie udało się ożywić trupa” i może jest to określenie mało delikatne, jednak doskonale obrazuje, czym jest trwałość rozpadu relacji małżeńskiej, która implikuje możliwość skutecznego ubiegania się o orzeczenie rozwodu.

Separacja to jeszcze nie koniec małżeństwa

W przypadku separacji sytuacja jest inna, bo uczucie jest już albo mizerne albo można powiedzieć, że nie ma go już wcale, strony podejmują odrębne decyzje finansowe, również nie współżyją ze sobą.

Jednak mimo mizerności relacji, mimo braku komunikacji, braku wspólnych planów czy celów, poczucia samotności na dany moment, strony (lub jedna ze stron) nie może wyobrazić sobie, iż jest to definitywny koniec i że nigdy już nie będzie między małżonkami dobrze.

Jeśli i Ty masz podobne odczucia, a Twój małżonek nie pozostaje w innym, pozamałżeńskim związku, to rozważ proszę separację, bo w tej sytuacji nie można mówić o trwałości rozpadu więzi. Wówczas mogę zaproponować Ci …

Postępowanie separacyjne

Od razu dodam, że skutki separacji są podobne do rozwodu, przykładowo separacja powoduje powstanie między małżonkami rozdzielności majątkowej.

Co ciekawe, w toku tego samego postepowania może zdarzyć się sytuacja, że jeden z małżonków domaga się rozwodu, drugi natomiast separacji.

Jeżeli jedno z małżonków domaga się orzeczenia separacji, a drugie orzeczenia rozwodu i żądanie orzeczenia rozwodu jest uzasadnione, wówczas Sąd orzeknie rozwód. Jeżeli jednak rozwód nie jest dopuszczalny, a żądanie separacji jest uzasadnione, Sąd orzeknie separację.

W tym drugim przypadku, jeśli na skutek zmiany okoliczności, które zaistniały po dacie orzeczenia separacji, jeden z małżonków będzie domagać się rozwodu, Sąd orzeknie rozwód, jeśli zaistnieją ku temu przesłanki.

Częstym pytaniem jakie słyszę jest pytanie czy rozwód na daną chwilę jest właściwy lub możliwy czy też lepiej wnosić o separację małżeńską.

Istotną różnicą w okolicznościach każdej sprawy jest to, że w przypadku orzekania rozwodu rozpad pożycia musi być zupełny i trwały, natomiast przy separacji – tylko zupełny.

Dla mnie jako pełnomocnika w sprawach rozwodowych, jeśli Twoja decyzja o rozwodzie nie jest kategoryczna i nie jesteś w 100 % zdecydowana lub zdecydowany na rozwód, nie ma sensu wszczynać postępowania rozwodowego. Warto wówczas rozważyć separację, bo przy rozwodzie rozpad pożycia powinien mieć zupełny i trwały charakter.

Separacja Małżeńska - samotna kobieta

Separacja małżeńska

To właśnie trwałość rozpadu pożycia implikuje możliwość rozwiedzenia się i różni sprawy rozwodowe od spraw separacyjnych.

Przekładając powyższe na życie, w praktyce oznacza to, że jesteś pewien lub pewna, że nie wyobrażasz sobie powrotu do małżonka lub małżonki i nie chcesz dłużej być związany bądź związana z mężem lub żoną. 

Nie chciałabym dziś rozpisywać się nad różnicami między rozwodem a separacją małżeńską, bardziej chcę przedstawić pewne specyficzne dla separacji warunki, o których możesz nie wiedzieć, a które są istotne dla toku tego postępowania.

Orzeczenie separacji

Pewnie nie wiesz, że orzeczenie separacji może w pewnych okolicznościach nastąpić w postępowaniu nieprocesowym, które co do zasady jest prostsze. Dzieje się tak, ponieważ postępowanie nieprocesowe nie jest tak rygorystyczne pod niektórymi względami jak postepowanie procesowe.

I tak, separacja małżeńska może zostać również orzeczona postanowieniem wydanym w postępowaniu nieprocesowym, ale wyłącznie, jeśli zostały spełnione następujące warunki: 

  • małżonkowie są zgodni co do orzeczenia separacji,
  • małżonkowie nie mają wspólnych małoletnich dzieci.

Tylko w takim przypadku separacja małżeńska może zostać orzeczona w postępowaniu nieprocesowym. Zgodne żądanie małżonków powinno obejmować wolę małżonków skierowaną na orzeczenie separacji.

W mojej ocenie istotne jest również to, że małżonkowie muszą być zgodni wyłącznie co do orzeczenia separacji, a nie jest konieczne, by byli oni zgodni co do dalszych kwestii, jak na przykład do zakresu czy sposobu przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny lub alimentów na rzecz małżonka.

Separacja w trybie procesowym

Jeżeli tylko jeden z małżonków żąda separacji, wówczas Sąd będzie orzekał w trybie procesowym. Sąd wówczas ma obowiązek orzeczenia o tym, czy i który z małżonków ponosi winę rozkładu pożycia.

ALE: analogicznie jak w postępowaniu rozwodowym Sąd zaniecha orzekania o winie na zgodny wniosek stron. Wówczas następują skutki takie, jakby żaden z małżonków nie ponosił winy.

Orzeczenie o winie jest zatem obligatoryjnym składnikiem zarówno wyroku rozwodowego, jak i separacyjnego. 

Czytaj też: Rozwód w Katowicach

Wina w separacji małżeńskiej

Orzeczenie o winie w wyroku separacyjnym może mieć wpływ na ustalenie winy w wyroku rozwodowym, jeśli efektem separacji będzie postępowanie o rozwód.

Musisz jednak pamiętać, że nie zawsze orzeczenie winy w wyroku separacyjnym będzie analogiczne do orzeczenia co do winy w rozwodzie.

Jeśli po orzeczeniu separacji małżeńskiej wydarzą się nowe okoliczności między stronami, Sąd weźmie je pod uwagę przy orzekaniu rozwodu, dlatego wyrok separacyjny może się różnić od wyroku rozwodowego.

Co więcej, przy orzekaniu o separacji Sąd orzeknie o zaspokajaniu potrzeb rodziny, o obowiązku alimentacyjnym wobec dzieci, jak również o ewentualnych alimentach pomiędzy małżonkami.

Sąd orzeknie również o władzy rodzicielskiej nad wspólnymi małoletnimi dziećmi oraz o ustaleniu kontaktów z nimi.

Zdjęcie w poście: M.on Unsplash

Rozwód bez winy – kiedy warto?

Aleksandra Gaczek16 listopada 20203 komentarze

Dwoje młodych ludzi podejmuje decyzję o małżeństwie. Powodem jest uczucie i chęć spędzania ze sobą każdej wolnej chwili. Biorą ślub, jednak po wspólnym zamieszkaniu szybko okazuje się, że życie u boku drugiego partnera wcale nie wygląda różowo, a po próbie zmian wspólnie dochodzą do przekonania, że nic się nie zmieniło i nie zmieni…

Co wówczas?

Rozwód bez winy dwóch małżonków

Rozwód bez winy wymaga obopólnej zgody

Musisz wiedzieć, że rozwód bez orzekania o winie jest możliwy, jednakże małżonkowie muszą być co do tego zgodni, muszą przed Sądem (lub w pismach) oświadczyć, że ich wolą jest nieorzekanie przez Sąd o winie w rozpadzie pożycia. 

W sytuacjach, w których małżonkowie inaczej wyobrażali sobie wspólne życie i nie potrafili znaleźć rozsądnego kompromisu w sytuacjach konfliktowych, winią się wzajemnie za taki stan, ale nie potrafią jasno stwierdzić, że zawiniła wyłącznie jedna strona, warto rozważyć rozstanie z pozwem rozwodowym bez orzekania o winie.

Mam na myśli sytuacje, w których jeden z małżonków zawinił w określonych obszarach życia, natomiast drugi w innych.

Dlaczego?

Dlatego, że istnieje spore prawdopodobieństwo, że Sąd w takich sytuacjach orzeknie rozwód z winy obojga małżonków, a postępowanie przed Sądem będzie trwało zdecydowanie dłużej.

Jakie są plusy decyzji o nieorzekaniu przez Sąd
o winie w rozpadzie pożycia?

Na pewno takie, że postępowanie trwa krócej, rozwód często jest możliwy nawet przy pierwszej rozprawie. Taka sytuacja jest możliwa nawet, jeśli z małżeństwa pochodzą małoletnie dzieci, wówczas strony powinny przed datą pierwszej rozprawy, najlepiej już w pozwie lub odpowiedzi na pozew, ustalić podstawowe kwestie co do zamieszkania dzieci, władzy rodzicielskiej, alimentów, kontaktów.

Gotowe stanowisko zdecydowanie przyspieszy postępowanie.

Pewnie zastanawiasz się teraz, dlaczego w takim razie tak częste są rozwody, w których małżonkowie dochodzą winy w rozpadzie pożycia…

Przeczytaj też o rozwodzie w Katowicach>>

Dzieje się tak dlatego, że osoba, która czuje się pokrzywdzona decyzją o rozstaniu chce, aby stan faktyczny znalazł odzwierciedlenie w wyroku rozwodowym, ponadto często decyduje również czynnik ekonomiczny, przy orzeczeniu winy małżonek wyłącznie winny może zostać zobowiązany do płacenia alimentów na rzecz małżonka niewinnego, niezależnie od tego, czy małżonek niewinny znalazł się w niedostatku czy też nie.

Postępowanie rozwodowe to często ostatnia szansa na wykazanie, że druga strona dopuściła się poważnych zaniedbań w wypełnianiu obowiązków małżeńskich, co w ocenie strony pokrzywdzonej winno znaleźć odzwierciedlenie w akcie, który kończy byt związku małżeńskiego czyli w wyroku rozwodowym.

Zdjęcie: Brooke Cagle on Unsplash

Sadowe uregulowanie kontaktow z wnukamiZdarzają się sytuacje, kiedy na skutek osobistego konfliktu na linii rodzice–dziadkowie kontakty dziadków z wnukami, mimo woli ich wykonywania przez dziadków i wnuki, są utrudniane przez rodziców. 

Dziadkowie powinni wiedzieć, że mogą oni dochodzić uregulowania kontaktów z wnukami przez Sąd, mają do tego prawo, niezależnie od woli rodziców.

Dodam jeszcze, że nie tylko dziadkowie, również i inni krewni, a nawet osoby, które sprawowały przez dłuższy czas pieczę nad dzieckiem, są uprawnione do uregulowania kontaktów przed Sądem.

Sądowe uregulowanie kontaktów

Chcę wyjaśnić Ci, co daje sądowe uregulowanie kontaktów.

Kontakty z dzieckiem obejmują przebywanie z dzieckiem (odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu) i bezpośrednie porozumiewanie się, utrzymywanie korespondencji, korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym również ze środków komunikacji elektronicznej.

Rozwod w KatowicachJest to przykładowe wyliczenie, sposób wykonywania kontaktów można rozszerzyć i wnosić o uregulowanie ich w inny, odpowiadający dziadkom i wnukom, sposób. Kiedy masz zagwarantowane sądownie kontakty, masz możliwość egzekwowania ich wykonania przed Sądem.

Możesz wystąpić o tzw. egzekucję kontaktów, a w przypadku dalszego uchylania się osoby zobowiązanej do wydania dziecka – możesz nawet sądownie wnosić o ukaranie tej osoby obowiązkiem zapłaty na Twoją rzecz określonej sumy pieniężnej.

Możesz wyłącznie pod warunkiem, że kontakty są uregulowane w wyroku rozwodowym, postanowieniu o uregulowanie kontaktów albo w ugodzie zawartej przed Sądem.

W innych przypadkach niestety nie masz żadnych uprawnień pozwalających na wyegzekwowanie możliwości spotkań z dzieckiem lub wnukiem.

Zob. ile poczekasz na rozwód w Katowicach

Interes dziecka

Wracając do sytuacji dziadków warto abyś wiedział, że Sąd Najwyższy podjął uchwałę już w 1988 r. (w sprawie o sygnaturze akt III CZP 42/88), w której podkreślił, że dziadkowie mogą żądać uregulowania osobistych kontaktów z wnukami, jeżeli leży to w interesie dzieci.

Jako uzasadnienie takiego rozstrzygnięcia Sąd Najwyższy powołał dobro dziecka, a ponadto uwzględniono sytuację rodziców sprawujących władzę rodzicielską. Sąd zaakcentował, że:

skoro rodzice mają obowiązek dbałości o rozwój dziecka w imię jego dobra, to powinni dla pełnego rozwoju osobowości dziecka umożliwić mu kontaktowanie się z jego krewnymi przy właściwej ich postawie i korzystnym wpływie na dziecko. Kontakty te, wynikające z silnych więzów emocjonalnych (dotyczy to zwłaszcza dziadków i wnuków), mogą wpływać na lepsze wychowanie i rozwój duchowy dziecka.

Sąd Najwyższy wskazał również, że kontakty z dziadkami sprzyjają kontynuowaniu więzów wielopokoleniowej rodziny. Zdaniem Sądu zachowanie dziadków przejawiające się w okazywaniu przywiązania i dbałości o wnuki nie tylko nie kłóci się z dobrem dziecka, ale pozostaje w zgodności z jego dobrem.

Czyt. rozwód w Katowicach

Postawa dziadków

Orzeczenie powyższe było i jest wielokrotnie powoływane w orzeczeniach Sądów orzekających w sprawach o uregulowanie kontaktów dziadków z wnukami.

Sądy podkreślają, że istotna jest postawa dziadków, ich otwartość na formy spędzania czasu zaaprobowane przez wnuki lub zaproponowane przez dziadków, jednak z uwzględnieniem rozsądnych życzeń wnuków.

Oczywiście badając możliwość uregulowania kontaktów dziadków z wnukami Sądy badają każdorazowo postawę dziadków, ich motywację oraz wgląd w rozwój i potrzeby wnuków, tak, aby uregulowanie kontaktów leżało w interesie dzieci. 

Koronawirus a kontakty z dzieckiem

Dziadkowie i rodzice a kontakty z dzieckiem

Chcę abyś widział, że kontakty dziadków czy innych krewnych nie będą regulowane z taką częstotliwością, jak kontakty rodzica z dzieckiem, ponieważ charakter więzi jest inny. Formy wykonywania kontaktów też mogą zostać uregulowane w sposób mniej rozbudowany, z uwzględnieniem ilości czasu wolnego, jaki posiadają wnuki.

Wykonywanie prawa do kontaktów przez dziadków również nie może naruszać sprawowania władzy rodzicielskiej, zatem dziadkowie nie mogą negować postaw i kwalifikacji wychowawczych rodziców, którzy są pierwszoplanowymi wychowawcami dziecka.

Wyjątkiem jest sytuacja, w której postawa i kwalifikacje wychowawcze są naganne z obiektywnego punktu widzenia, jednak i taka sytuacja winna zostać oceniona każdorazowo przez Sąd.

Na koniec muszę zaznaczyć bardzo istotną kwestię, mianowicie wykonywanie prawa do kontaktów przez dziadków lub innych krewnych nie może naruszać sprawowania władzy rodzicielskiej. Każdorazowo decydujący powinien być pozytywny wpływ na wychowanie oraz rozwój duchowy i emocjonalny dziecka.

Pamiętaj też, że antagonistyczna postawa dziadków wobec rodziców, okazywana w obecności dziecka, jak również wrogość wobec rodziców czy też inne negatywne zachowania dziadków będą wpływać negatywnie na dziecko i mogą okazać się przeszkodą do uregulowania kontaktów z wnukami.

Skontaktuj się z mną

Zdjęcie: Isaac Quesada on Unsplash

Nieregularne kontakty z dzieckiem

Aleksandra Gaczek27 lipca 2020Komentarze (0)

Wakacje nad morzem skłoniły mnie do przemyśleń związanych z regulowaniem kontaktów przez rodzica, którego praca nie wygląda standardowo. To znaczy nie pracuje od przysłowiowej 8 do 16, lecz nie ma go w kraju przez kilka tygodni, lub nawet – miesięcy.

Przemyślenia pojawiły się nad morzem, ponieważ tak wygląda praca marynarzy. Ale czy tylko?

Oczywiście nie – w całym kraju często jeden z rodziców pracuje „na kontrakcie” albo – tak jak w przypadku przykładowo górników, praca jest wykonywana zmianowo.

Ojciec i dziecko Nieregularne kontakty z dzieckiem

Nieregularne kontakty z dzieckiem
nie są przeszkodą w ich uregulowaniu

Zauważyłam, że często rodzic pracujący nieregularnie rezygnuje z możliwości uregulowania kontaktów z dzieckiem, ponieważ nie wie jak się do tego zabrać i nie zna odpowiedniego sposobu. Wiele osób pozostaje w przekonaniu, że skoro kilka tygodni są w Polsce, a kilka poza krajem, to Sąd nie ureguluje kontaktów albo musiałyby zmienić pracę.

Chyba wynika to z przeświadczenia, że jeśli mamy do czynienia z „uregulowaniem” to Sąd wyznaczy sztywne zasady. Zasady, które w żaden sposób nie będą pasowały do charakteru wykonywanej pracy. 

Czy na pewno?

Poniżej znajdziesz odpowiedź, ale najpierw chcę pokazać Ci straty, jakie ponosisz, jeśli nie podejmiesz się uregulowania kontaktów, a drugi rodzic nie umożliwia Ci odbywania spotkań z dzieckiem.

Załóżmy, że pracujesz na kontrakcie w Niemczech. Pracę wykonujesz przez kilka tygodni przebywając tam, następnie na kilka tygodni wracasz do kraju. Drugi rodzic, u którego dziecko ma swoje stałe miejsce zamieszkania i który jest „wiodącym opiekunem” uniemożliwia Ci wykonywanie kontaktów. Twierdzi, że dziecko winno mieć regularny kontakt, a kontakty raz na jakiś czas wpływają negatywnie na poczucie stabilizacji dziecka i jego stan emocjonalny.

Zobacz, jak zachować się w sądzie >>

Co mówią przepisy i sądy na temat
regulowania kontaktów z dzieckiem

Ja nie zgadzam się z takim podejściem, dlatego w warto teraz odwołać się do przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. A konkretnie chodzi o art. 113, który traktuje o prawie i obowiązku utrzymywania kontaktów, które niezależne są od wykonywania władzy rodzicielskiej.

Rozwod w Katowicach

Mowa o tym, że nawet rodzic pozbawiony władzy rodzicielskiej jest uprawniony do kontaktów z dzieckiem. Które z kolei obejmują w szczególności przebywanie z dzieckiem (odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu). A także bezpośrednie porozumiewanie się, utrzymywanie korespondencji, korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym za pomocą środków komunikacji elektronicznej.

Z orzeczeń Sądów wynika natomiast, że w kwestii wykonywania kontaktów decydujący powinien być pozytywny wpływ na wychowanie oraz rozwój duchowy i emocjonalny dziecka.

Jednocześnie Sądy stoją na stanowisku, że zachowanie jednego z rodziców małoletniego, który bez ważnych powodów uniemożliwia lub utrudnia wykonanie kontaktów, godzi w dobro małoletniego i negatywnie wpływając na jego stan psychiczny.

Wnioski możemy wyciągnąć takie, że jedynie ważne powody mogą usprawiedliwiać brak kontaktów. Jednak w mojej ocenie powinien zadecydować tutaj Sąd, który wówczas kontakty może ograniczyć, jeśli wymaga tego dobro dziecka. Wniosek jest jeden:

Dobro dziecka, więź z obojgiem rodziców,
a więc i kontakty, są najważniejsze

Wracając do sytuacji, w której Twoja praca jest nieregularna:

kontraktowa lub zmianowa, pamiętaj proszę, że kontakty mogą zostać uregulowane w taki sposób, aby umożliwiały Ci wykonywanie pracy bez konieczności zmian.

Sądy podążają za dynamiką rozwoju ekonomicznego i są świadome, że nie każdy obecnie ma obowiązek wykonywania pracy w jednym miejscu, przez całe życie, przez osiem godzin, zawsze poczynając od jednej i tej samej godziny.

Globalizacja, otwarcie granic i rozwój ekonomiczny spowodowały, że mamy możliwość wykonywania pracy na całym świecie, a posiadanie potomstwa nie powinno uniemożliwiać rozwoju zawodowego w takim kształcie.

Warto mieć na względzie, że wykonywanie pracy powoduje możliwość łożenia na dziecko i jego utrzymania. A jej wykonywanie w niestandardowy sposób nie może rzutować na rozwój i utrwalanie relacji z dzieckiem i budowanie więzi rodzinnej, mimo rozpadu związku z drugim rodzicem.

Kontakty mogą odpowiadać charakterowi nieregularnej pracy, czy to kontraktowej czy zmianowej.

Jej wykonywanie nie musi oznaczać rezygnacji z sądowego uregulowania, które – przy złej woli drugiego rodzica niestety jako jedyne – daje gwarancję, że zobaczysz dziecko, a jednocześnie może być na tyle elastyczne, że nie musisz obawiać się o losy własnego zatrudnienia, które pozostanie niezmienione. 

***

Przeczytaj również:

Ile poczekasz na rozwód w Katowicach >>

Zdrada i wina w rozwodzie >>

Zdjęcie: Caleb Jones on Unsplash